1,5 mln zł kosztowały nowoczesne tablety dla posłów

Właśnie wydaliśmy 1,5 mln zł na zakup tabletów dla posłów. Chociaż kwota ta mogłaby być spożytkowana o wiele wiele lepiej, posłowie nie widzą nic zdrożnego w zakupie nowych gadżetów.

 

Tablety zostały zakupione w ramach unowocześniania sejmu. Mają ograniczyć zużycie papieru. Od tej pory wszystkie ważne dokumenty i publikacje mają być im dostarczane w formie elektronicznej, a nie drukowanej.

 

nowy tablet

Pytanie tylko, czy nie można by rozwiązać tego problemu inaczej, nie wydając tak dużych sum z publicznych pieniędzy. Posłowie raczej się nad tym nie zastanawiają. Większość z nich odebrała już swoje tablety i posłusznie z nich korzysta. Wszystko w imię nowoczesności.

 

A przecież przy zarobkach rzędu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie, każdy z posłów mógłby sfinansować zakup takiego urządzenia samodzielnie.

 

W końcu większość z nas nie może pozwolić sobie na zakup tabletu na własność i z powodzeniem radzi sobie bez wykorzystywania tego typu udogodnień w pracy czy w szkole. Niektórzy posłowie zbuntowali się i nie odbierają swoich tabletów. Powodem nie jest tu jednak sprzeciw przeciwko marnotrawieniu publicznych pieniędzy.

 

Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek przyznaje, że nie odbierze swojego tabletu, ponieważ nie jest zwolennikiem nowoczesnych technologii i preferuje tradycyjne rozwiązania.